W letnim okienku transferowym doszło do ciekawego zwrotu akcji na polskim rynku. Wydawało się, że Darko Churlinov – dobrze znany kibicom Ekstraklasy skrzydłowy reprezentacji Macedonii Północnej – założy koszulkę Widzewa Łódź. Ponieważ Widzewiacy nie dogadali się co do kwestii technicznej, do gry wkroczyła Pogoń Szczecin. 26-letni według zawodnik zjawił się w Szczecinie, gdzie dopiął szczegóły umowy z „Dumą Pomorza”. Darko Churlinov w Pogoni to błyskawiczna odpowiedź władz klubu na potrzebę wzmocnienia siły ognia szczecinian.
Jak informował portal WP SportoweFakty, Darko Churlinov miał wrócić do PKO Ekstraklasy, a konkretniej do łódzkiego Widzewa. Wszystko zmierzało ku szczęśliwemu końcowi, jednak brak porozumienia dotyczący prowizji za podpis oznaczał fiasko negocjacji (choć rano jak mówił Rafał Gikiewicz w Kanale Sportowym, zawodnik podobno uciekł z Łodzi po testach medycznych).
Okoliczności wykorzystała Pogoń Szczecin, która jak podawał portal Weszlo.com, pomimo niższej bazowej kwoty wynagrodzenia, skusiła do siebie macedońskiego skrzydłowego, który niedawno rozwiązał kontrakt z tureckim Kocaelisporem. I tak właśnie Darko Churlinov wylądował w Pogoni Szczecin, z którą związał się dwuletnim kontraktem z opcją przedłużenia o kolejny rok.
Darko Churlinov nowym piłkarzem Pogoni Szczecin! 🔵🔴
Reprezentant Macedonii Północnej podpisał z naszym klubem 2-letni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.
Szczegóły 👉 https://t.co/CRDrcYGUbu
Witamy w Szczecinie! 🤝#CHURLINOV2028 pic.twitter.com/RIUxZKv8ly
— Pogoń Szczecin (@PogonSzczecin) July 27, 2026
Macedończyk powinien dostarczyć kilka momentów godnych zapamiętania
Darko Churlinov w Jagiellonii został zapamiętany jako zawodnik niesamowicie efektowny, który w barwach białostockiego klubu zaliczył kilka zanotował kilka wspaniałych momentów. Zaliczają się do nich:
- zwycięski gol w premierowym spotkaniu Jagi w fazie grupowej Ligi Konferencji Europy przeciwko FC Kopenhaga,
- gol na wagę remisu z Realem Betis w ćwierćfinale LKE,
- zwycięski gol w spotkaniu z Legią Warszawa w Ekstraklasie.
I choć dla niektórych był to zawodnik momentów, to nie jest do końca prawda. Darko Churlinov ma olbrzymie umiejętności. Zapamiętano go jako skrzydłowego o bardzo wyrazistej i bezkompromisowej charakterystyce, dla którego głównym żywiołem są pojedynki jeden na jeden. Posiada dynamikę oraz odwagę w wejściach w pole karne – Macedończyk nie waha się holować piłki na pełnej szybkości i wchodzić w drybling, budując przewagę liczbową w bocznych sektorach boiska.
Oprócz tego, do jego głównych atutów należą eksplozywne przyspieszenie na pierwszych metrach, czy uniwersalność taktyczna, pozwalająca mu płynnie zmieniać pozycję między lewym a prawym skrzydłem oraz rolą podwieszonego napastnika. To techniczny skrzydłowy, który potrafi rozstrzygnąć mecz swoim dryblingiem, niekonwencjonalnym zagraniem i dzięki temu zaliczyć asystę lub gola w kluczowej chwili.
Nie jest maszyną jeśli chodzi o robotę w defensywie i powroty do niej. Jednak w Ekstraklasie i w pucharach dawał jakość. Spójrzcie na jego statystyki i profil po sezonie w Jadze znaleziony na portalu https://best11scouting.streamlit.app/. To naprawdę jakościowy gracz, który gdyby podejmował lepsze decyzje w ostatniej fazie boiska, spokojnie byłby gwiazdą Ekstraklasy.

Statystyki Churlinova z Jagiellonii Białystok wzięte ze strony Bena Griffisa o nazwie https://best11scouting.streamlit.app/
Darko Churlinov w Pogoni: Pierwsza pozytywna wiadomość po porażce z Legią
Timing tego transferu nie jest przypadkowy. Pogoń Szczecin weszła w nowy sezon ligowy w kiepskim stylu po mocno bezbarwnej porażce w meczu otwarcia z Legią Warszawa. Spotkanie to wykazało poważne braki w kreacji i brak jakościowych zawodników na skrzydle. Sprowadzenie Churlinova ma nie tylko podnieść poziom rywalizacji w składzie. Przede wszystkim ma dać drużynie drugi groźny punkt ciężkości w ataku, co może pozwoli odciążyć Grosika i odzyskać mu choć namiastkę zatraconego blasku.
Turbo Grosickiego coraz rzadziej odpala
Bowiem nie oszukujmy się: forma Kamila Grosickiego od dłuższego czasu słabnie, a jego turbo coraz rzadziej odpala. Dochodzi do tego, że obecność kapitana Pogoni od pewnego czasu częściej staje się ograniczeniem, niż motorem napędowym i liderem ataku (tak jak to miało przez ostatnie pięć lat). Chociaż obaj teoretycznie grają na tej samej stronie, to i Kamil, i Darko mają doświadczenie w grze na przeciwległej flance. Mało tego, nowy nabytek Pogoni może także zostać ustawiony na środku jako podwieszony napastnik/dziesiątka.
Jeśli Darko Churlinov w Pogoni dostanie dużo minut, to pokaże swoją jakość
Darko Churlinov w Pogoni powinien dostać gwarancję częstych występów. Co ciekawe, Macedończyk jednak jak dotąd nigdzie w seniorach nie potrafił wywalczyć na dłużej miejsca w podstawowej jedenastce. Tak naprawdę to jedynie w Jagiellonii oraz w Schalke na poziomie drugiej Bundesligi był kimś więcej niż zmiennikiem. Dlaczego to takie ważne?
Ponieważ to właśnie sezon 24/25 na wypożyczeniu w Jadze oraz sezon 21/22 w „Die Königsblauen” były jego najlepszymi w karierze. Odrobina zaufania od trenerów, umiejętnie dopasowana taktyka pozwoliła mu zdobyć dla swoich klubów kilka goli oraz asyst, które przyczyniały się do dobrych wyników klubu oraz samego Darko.
Darko Churlinov czyli transfer bez większego „ale”.
Po sezonie w Jagiellonii chciałby go każdy klub Ekstraklasy.
W Turcji nie wyszło więc pojawiła się okazja.
Niespodziewany, acz bardzo miły prezent na lizanie ran po porażce.Teraz poproszę jeszcze stopera na takim poziomie i…
— Robert Juszczyk (@robjuszczyk) July 26, 2026
Kilkanaście występów w Bundeslidze, parę występów w Championship
CV skrzydłowego ma kilka ciekawych wpisów. Pierwsze poważne kroki w dorosłym futbolu stawiał w Niemczech. Po okresie spędzonym w szkółce 1. FC Köln trafił do VfB Stuttgart, gdzie zaliczył kilkanaście występów w Bundeslidze, której jednak nie zwojował. Przełomem w jego karierze okazało się wspomniane wypożyczenie do FC Schalke 04 w sezonie 2021/2022. Stał się jednym z ulubieńców kibiców z Gelsenkirchen i walnie przyczynił do awansu zespołu do Bundesligi. Stamtąd wykupiło go angielskie Burnley FC.
Angielski futbol okazał się dla niego zbyt wysoką przeszkodą. W barwach „The Clarets” zaliczył zaledwie 13 spotkań (z czego 7 w Championship, reszta w krajowych pucharach). Poza tym trafiał na kolejne wypożyczenia (m.in. do Jagiellonii oraz po raz drugi do Gelsenkirchen). Churlinov to również filar reprezentacji Macedonii Północnej. W narodowych barwach uzbierał już 42 mecze i zdobył 5 goli, mając na koncie m.in. występ na Euro 2020.
***
Pozyskanie Churlinova to gwarancja określonej, sprawdzonej jakości. 26-latek wyrobił sobie świetną markę w Ekstraklasie podczas sezonu 2024/2025, kiedy występował w barwach Jagiellonii Białystok na zasadzie wypożyczenia. To także wyraźny ze strony władz „Portowców”. Mimo falstartu i kiepskich wrażeń artystycznych klub nie zamierza spoczywać na laurach i rezygnować z walki o wysokie lokaty.
Przeczytaj także: